sobota, 7 maja 2011

Gdzie kibic dorasta....






Dzielny rząd i dzielni wojewodowie ukarali kluby zamykając dwa najbezpieczniejsze stadiony w Polsce dla kibiców. Mamy też Orliki i to sukces wielki naszej władzy. A ja miesiąc temu byłem na Pradze i nie było ładnie, ale to ciągle ta sama historia....

poniedziałek, 2 maja 2011

Chmurnie i kolorowo.



Prawie miesiąc temu gdzieś w Polsce było wietrznie, ale czy tak kolorowo?

Z rozpędu...

Niedawno, jedna z moich koleżanek powiedziała, że zastanawia się z czego żyję. Jedyna rozsądna odpowiedź na takie pytanie, która mi się nasuwa, to chyba tytułowe "z rozpędu". Coś rozpocząłem, w czymś uczestniczę, tak wiele różnych spraw się dzieje, że właściwie działam jak zabawka mechaniczna mocno nakręcona, która szybko się toczy w różnych kierunkach. Mam tylko nadzieję, że jest w tym "toczeniu się" spory udział mojego świadomego wyboru, ale to tylko nadzieja.
Zbliża się Święto Muzyki i dlatego dla przypomnienia zdjęcie totalne z naszej i Chopina wizyty u Sióstr Wizytek.

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Podobno.....


Podobno wszystko, co piękne jest trochę smutne - cytat z chińskiego projektanta mody, który też kogoś cytował. Początek kwietnia był smutniejszy, niż teraz, ale czy piękniejszy? Na pewno nie siały drzewa i alergii nie miałem:)

sobota, 23 kwietnia 2011

Różne przyczyny zamykania sklepu

Tydzień temu byłem na Górze Świętej Anny. Ładna pogoda, niewielu turystów, bardzo sympatyczna wycieczka. W drzwiach sklepiku z towarami najróżniejszymi była karteczka, którą sobie zachowałem. Tuż przed Wielkanocą, ta krótka informacja nastraja mnie nostalgicznie.

piątek, 22 kwietnia 2011

Parsifal we Wrocławiu.


Pierwszy raz byłem w Operze Wrocławskiej i było bardzo miło. To miejsce ma taki ludzki wymiar. Teatr Wielki jest bardzo duży, zdjęcia robi się z daleka, a tutaj jest wręcz intymnie, swojsko. I zrobiłem dwa zdjęcia, bo byłem tylko na 2 aktach :).

wtorek, 12 kwietnia 2011

Czysty Paryż











Kamienice bez tysięcy metrów kwadratowych reklam - to zadziwiające, że tak można. Warszawa wygląda tak, jakby nikt nie myślał, że miasto może być piękne. Tak sobie myślę, że to może być działanie planowe. Po co turyści mają jeździć gdzieś daleko, kiedy mają takie atrakcje w Europie, niedawny Jarmark Europa, hece pod pałacem prezydenckim...
Paryż, trzy tygodnie temu, było ciepło i wietrznie. Masa ludzi, turyści wszędzie, chociaż tubylcy twierdzą, że będzie dużo więcej. To fajne, ładne miasto, fantastyczny system rowerowy. W Luwrze tłok, na wieżę Eiffla kolejka, Montmartre wygląda jak tania dekoracja, Pigalak upada, same pornosklepy - jak byłem dawno temu, za komuny, ta dzielnica żyła.
Reszta zdjęć na picasie