Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Pomianowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Pomianowska. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 23 czerwca 2011
Świąteczne afterparty
Po Święcie Muzyki, utyrani strasznie, ale szczęśliwi spotkaliśmy się na Smolnej, bo przecież zasnąć by się nie udało. I jak zwykle było smacznie i muzycznie, bo przecież tyle było instrumentów na pokładzie.
niedziela, 27 lutego 2011
Słowo o słuchaczach
Słuchacz jest organizatorowi i muzykowi bardzo potrzebny, a wręcz niezbędny, bo granie do pustych ścian jest dobre tylko podczas ćwiczeń. Nasz słuchacz jest zasłuchany, zatopiony w muzyce, czujny (czasami uzbrojony w lunetę:), ale nie bardzo ekspresyjny. Myślę, że kościół tak ludzi nastraja, kontemplacyjnie i nawet gdy Maria Pomianowska ze swoim zespołem gra mazurki, to tylko noga lekko przytupuje, ale brawa są gorące i owacje na stojąco. Koncert był piękny i jeszcze na Smolnej usłyszeliśmy świetny wykład o suce biłgorajskiej i kilka słów o Tekli Bądarzewskiej, autorce Modlitwy Dziewicy, najbardziej popularnego poskiego utworu popowego w historii.
Muzyczne zdjęcia jak zwykle na picasie
http://picasaweb.google.com/
Etykiety:
Chopin,
Chopin z wizytą u Wizytek,
Maria Pomianowska
Subskrybuj:
Posty (Atom)























