Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Via Dolorosa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Via Dolorosa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 sierpnia 2010

Znalazłem krzyż

Dzisiaj bylem na koncercie Leny Ledoff w Kordegardzie - bardzo lubię Lenę, jej muzykę i było jak zwykle bardzo dobrze. Miejsce się zrobiło bardzo ekstremalne - po wybudowaniu stalowego ogrodzenia tłum przeniósł się praktycznie do Kordegardy. Śpiewają godzinki - prowadzący daje czadu przez megafon, inni wrzeszczą "gdzie jest krzyż". Jednym słowem Marta z załogą znalazła się na pierwszej linii frontu. Odbieram to jako porażkę słabego państwa, chociaż gdyby wygrał Jarosław to pewnie zamiast księcia na koniu siedziałby Lechu. Ale kto wie....... W każdym razie znalazłem krzyż na Via Dolorosa i to w dużych ilościach:)

niedziela, 15 sierpnia 2010

Via Dolorosa


Tu podobno, oparł się Chrystus
Via Dolorosa - w dzień handel i tłumy pielgrzymów, nocą kramarzy i turystów nie ma, tylko tubylcy czasami w swoich sprawach:). Chilijczycy (na zdjęciach) mieli ze sobą krzyż, kamerzystę i 2 fotografów. Przy każdej stacji modlitwa, śpiewanie i pozowanie do zdjęć - piękna pamiątka. To był piątkowy wieczór 28go maja, Żydzi szli na kolację szabatową.